Temat: Śmierć Marszałka - Rozdział 37
Data: 2006-02-14 o godz. 21:47:25
Autor: Bogusław Wołoszańsi


Tytuł: "Śmierć Marszałka"
Autor: Bogusław Wołoszański
Rozdział: Polscy Komandosi

W historii niespodziewanych uderzeń, brawurowych ataków, wielogodzinnych bitew z przeważającymi siłami wroga jest i polski rozdział.
28 sierpnia 1942 r. generał Władysław Sikorski wydał rozkaz sformowania polskiej kompanii Commando. Do końca września trwało przyjmowanie ochotników i 9 października kompania odjechała do północnej Walii, aby tam dołączyć do międzynarodowego oddziału No 10 Commando LA. - skrót ten oznaczał “Inter-Alied”, tj. “międzyaliancki”, gdyż w skład oddziału wchodzili Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Norwegowie i Jugosłowianie - pod nazwą 6 Troop (6. kompania). Jednakże dowództwo brytyjskie nie zdecydowało się wykorzystać polskich komandosów w żadnej ze spektakularnych akcji podejmowanych na kontynencie. Być może rezerwowało chwałę efektownych ataków dla własnych oddziałów, trzymając komandosów innych narodowości w odwodzie.
W sierpniu 1943 r. dowódca Operacji Połączonych (Combined Operations) lord Louis Mountbatten zdecydował o włączeniu kompanii polskiej i belgijskiej do 2 Special Service Brigade walczącej na froncie włoskim. We wrześniu polska kompania (91 żołnierzy) odpłynęła do Algierii, skąd l grudnia przybyła do Tarentu.
Dwa tygodnie później polski patrol przekroczył rzekę Sangro. Tak rozpoczęła się żmudna i mało widowiskowa służba we Włoszech. Do 10 stycznia 1944 r. polscy komandosi prowadzili rozpoznanie, staczając wielokrotnie potyczki z przeważającymi siłami wroga.
17 stycznia polska kompania, przerzucona na zachodnie wybrzeże Włoch, przeszła rzekę Garigliano, rozpoczynając w ten sposób tzw. pierwszą bitwę o Monte Cassino. Gdy do Włoch przybył II Korpus Polski, komandosi zostali przydzieleni do niego jako oddział specjalny do dyspozycji dowódcy korpusu.
17 maja o świcie komandosi wraz ze szwadronem szturmowym 15. pułku ułanów rozpoczęli marsz w kierunku San Angelo, ale huraganowy ogień niemieckiej artylerii zatrzymał ich. Musieli się wycofać na wzgórze 706, później na Widmo, skąd podejmowali następne ataki. Uporczywe, krwawe walki trwały do 19 maja, kiedy to komandosi odeszli na stoki Castellone.
Do drugiej połowy lipca polscy komandosi walczyli we Włoszech, ponosząc bardzo poważne straty. Walki o Polverigi, Agugliano, Cassero, Castelferreti, wdarcie się do Ascony pochłonęły 18 zabitych i 80 rannych, co stanowiło 80% stanu osobowego oddziału. Dlatego naczelny wódz, generał K. Sosnkowski, zdecydował wycofać komandosów z walki i przystąpić do reorganizacji oddziału. 15 sierpnia 1944 r. powstało polskie Commando, składające się z pięciu kompanii, do których zgłaszali się ochotnicy z francuskich i greckich oddziałów partyzanckich oraz Polacy wcieleni wcześniej do Wehrmachtu.
Charakter walk na froncie włoskim wskazywał, że nie będą tam prowadzone operacje typowe dla komandosów i z tego względu w listopadzie 1944 r. przekształcono Commando w oddział zmotoryzowany pod nazwą 2. batalion komandosów. 7 i 8 kwietnia zmotoryzowani komandosi wyruszyli na front i wkrótce w ramach Grupy “Rak” generała Rakowskiego przełamywali obronę na rzece Gaiana, przekraczali rzeki Quaderno i Idice. Doszli do Bolonii, gdzie ich piękna i bohaterska walka, choć bez spektakularnych wyczynów, dobiegła końca.





Artykuł jest z Twoja-Strona.Net
http://twoja-strona.net/html

Adres tego artykułu to:
http://twoja-strona.net/html/Biblioteka_Art393.html