
Temat: Geometria kobiet
Data: 2005-07-23 o godz. 21:06:10 Autor: (Focus.pl)
Obraz, początkowo wyśmiewany i nierozumiany, stał się zapowiedzią nowego kierunku - kubizmu...
W 1907 roku Picasso namalował "Panny z Awinionu". Po sześciu miesiącach pracy nad obrazem przestał się nim zajmować i postawił pod ścianą w swej pracowni. Pokazywał go tylko kilku najbliższym przyjaciołom (raczej niechętnie).
Dzieło mało komu się podobało. Bulwersowało i zadziwiało, krytykowano je także za to, że przedstawia nagie kobiety, i to w domu publicznym. Gdy malarz Georges Braque przyszedł do pracowni artysty i po raz pierwszy ujrzał "Panny z Awinionu", zdumiony miał powiedzieć, że wygląda to tak, jakby ktoś pił naftę i łykał pakuły po to, żeby pluć ogniem. Kiedy ten sam obraz zobaczył inny malarz - André Derain - stwierdził, że pewnego dnia Picasso powiesi się razem ze swoim wielkim obrazem (ponad 5,5 metra kwadratowego).
Braque wkrótce został przyjacielem Picassa i współtwórcą nowego kierunku w malarstwie. "Panny z Awinionu" stały się zapowiedzią kubizmu, w którym nie obowiązywała perspektywa, nie istniała głębia przestrzeni, ciało ludzkie przedstawiano jako podzielone na figury geometryczne, twarze malowano skrótowo i surowo, na wzór murzyńskich masek.
Przez kilka pierwszych lat krytyka nie była łaskawa dla kubistów. Sama nazwa kierunku, pochodząca od słowa cubus (sześcian, kostka), miała negatywne znaczenie. Pierwszy raz użył jej wpływowy krytyk Louis Vauxcelles, który szydził, że dla kubistów sztuka zatrzymała się w epoce kamienia. Inny stwierdził, że kubizm to wynalazek głupców. Nie przewidzieli oni, że już niebawem europejska awangarda artystyczna i sztuka nowoczesna podążą ścieżkami wyznaczonymi przez Picassa i Braque'a, że będą się na nich wzorować niektórzy twórcy innych kierunków, np. dadaiści, surrealiści, a także futuryści i abstrakcjoniści.
|
|